Ostatni fragment ul. Rudzkiej w Rybniku wciąż czeka na remont, co stało się przedmiotem interwencji radnego Jacka Mularczyka. Wskazuje on na spadek poziomu bezpieczeństwa w okolicach nowej stacji paliw i apeluje do prezydenta miasta o podjęcie działań.
Historia remontów ul. Rudzkiej
Ulica Rudzka przez lata była modernizowana fragmentami, co znacznie poprawiło jej funkcjonalność. Jednak jak zauważa radny Mularczyk, ostatni odcinek wciąż czeka na swoją kolej, co rodzi pytania o bezpieczeństwo użytkowników drogi.
Problem braku infrastruktury rowerowej
Radny zwraca uwagę na brak połączenia ścieżek rowerowych, co jest szczególnie odczuwalne w rejonie nowo powstałej stacji paliw. Zmiany w organizacji ruchu wpłynęły negatywnie na bezpieczeństwo, zwłaszcza dla rowerzystów, co wymaga pilnej interwencji.
Priorytety inwestycyjne miasta
Jacek Mularczyk podkreśla, że ulica Rudzka powinna stać się priorytetem inwestycyjnym dla miasta. Wskazuje na potrzeby mieszkańców dzielnicy Orzepowice oraz rady dzielnicy, które domagają się realizacji remontów dróg. Ze względu na znaczenie ulicy dla całego powiatu i poza jego granicami, apeluje o nadanie jej głównego priorytetu w planach inwestycyjnych.
Odpowiedź prezydenta miasta
Na interpelację radnego odpowiedział prezydent Piotr Kuczera, który zadeklarował, że projekt budżetu miasta na 2026 rok ma uwzględniać przebudowę odcinka ul. Rudzkiej od ulicy Piastowskiej do budynku nr 224. Jednak podkreślił, że realizacja tego zadania zależy od dostępności środków finansowych miasta.
Niepewna przyszłość remontu
Nadal nie wiadomo, kiedy i czy remont ostatniego odcinka ul. Rudzkiej dojdzie do skutku. Prezydent zaznacza, że wszystko zależy od możliwości finansowych Rybnika. Koszty prac pozostają nieznane, ale obietnica uwzględnienia projektu w budżecie daje nadzieję na poprawę sytuacji.
Będziemy na bieżąco informować o postępach w tej sprawie i ewentualnych zmianach w planach inwestycyjnych miasta.
