Rybnik inwestuje w przyszłość pierwszaków: 60 tys. zł na książki-pamiętniki „Przyjaźnik”

W Rybniku trwa tradycja wręczania pierwszoklasistom specjalnych wyprawek na rozpoczęcie szkolnej przygody. W tym roku nowością w takim zestawie jest książeczka „Przyjaźnik”, która ma funkcję pamiętnika wspierającego dzieci w tworzeniu więzi w pierwszych latach nauki. Miasto zakupiło 1600 egzemplarzy tej publikacji za łączną kwotę 58 800 zł. Z tej liczby, 1300 książek trafi bezpośrednio do uczniów, a reszta zostanie rozdana jako nagrody podczas różnorodnych konkursów organizowanych przez szkoły oraz lokalne inicjatywy społeczne.

Twórczynie z Rybnika stoją za „Przyjaźnikiem”

Książeczka „Przyjaźnik” to efekt pracy dwóch mieszkanek Rybnika, Anny Sokół i Bogny Brewczyk. Projekt ten inspirowany jest tradycyjnymi „złotymi myślami” i ma na celu pomoc dzieciom w budowaniu pierwszych szkolnych przyjaźni. Uczucia związane z tym przedsięwzięciem są dla twórczyń szczególnie ważne, zwłaszcza że publikacja trafi do młodych rybniczan na początku ich szkolnej ścieżki, kiedy kształtują się pierwsze relacje międzyludzkie.

Elementy wyprawki finansowane przez miasto

Choć samo wydanie „Przyjaźnika” nie było finansowane przez miasto, to zakup gotowych egzemplarzy stanowi część corocznej inicjatywy szkolnej wyprawki. Jak tłumaczy Małgorzata Krzeszkiewicz, rzecznik prasowy UM Rybnik, książeczka jest jednym z wielu elementów tego pakietu, do którego należą także worek na obuwie z miejskimi symbolami, odblaski, zestaw ołówków oraz kartka powitalna. Warto podkreślić, że tegoroczna edycja różni się od poprzednich zastąpieniem bidonu i smyczy książką, co podkreśla znaczenie edukacyjne tej inicjatywy.

Wartość książeczki dla dzieci i społeczności

Prezydent Rybnika, Piotr Kuczera, wyraża nadzieję, że „Przyjaźnik” stanie się nie tylko pomocą w budowaniu nowych relacji, ale także narzędziem umożliwiającym dzieciom wyrażanie siebie. Publikacja ma także stanowić wsparcie dla nauczycieli i rodziców w codziennych kontaktach z uczniami. Rzecznik miasta podkreśla również dumę z lokalnej inicjatywy dwóch młodych autorek i wskazuje na znaczenie wspierania przedsiębiorczości lokalnej.

Refleksje nad formą wyprawki

Choć nie ma dostępnych danych dotyczących wcześniejszej sprzedaży książeczki na rynku komercyjnym, urząd miasta zapewnia, że warto inwestować w tego rodzaju inicjatywy. Zaprasza również czytelników do podzielenia się swoimi opiniami na temat formy wyprawki i tego, co jeszcze mogłoby się w niej znaleźć, aby jak najlepiej wspierać młodych uczniów.