Pożar w przedszkolu na Nowinach: Służby wyjaśniają, co się wydarzyło

Na terenie dzielnicy Maroko-Nowiny wczorajszego popołudnia doszło do incydentu, który wzbudził niepokój wśród wielu mieszkańców. Zaniepokojeni tym zdarzeniem, licznie pytali, czy w przedszkolu znajdującym się przy ulicy Bohaterów Westerplatte miał miejsce wybuch. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, uzyskaliśmy oficjalne informacje od służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

Ustalenia służb mundurowych

Jak informuje asp. Wojciech Kasperzec, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku, żadnego wybuchu w przedszkolu nie było. Według jego relacji, doszło do pożaru spowodowanego samozapłonem oparów substancji łatwopalnej, co miało miejsce podczas prac związanych z gruntowaniem posadzki. W wyniku tego incydentu, uszkodzeniu uległy okna, które zostały wyrwane z ram, a szyby wybite. Zauważono również okopcone ściany i pęknięcie na jednej z działowych ścian budynku.

Akcja ratunkowa i jej przebieg

Na szczęście w czasie zdarzenia w budynku nie było nikogo. Dzięki temu nikt nie odniósł obrażeń. W działaniach uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej, składające się z 16 strażaków, którzy sprawnie opanowali sytuację. Straty materialne oszacowano na około 60 tysięcy złotych.

Wyjaśnienia policji i dalsze postępowanie

Komenda Miejska Policji w Rybniku potwierdziła, że zgłoszenie o incydencie wpłynęło o godzinie 18:38. Podkom. Piotr Kustoś przekazał, że samozapłon nastąpił podczas prac remontowych związanych z wykonywaniem posadzki na bazie żywic. Wysokie stężenie oparów doprowadziło do zapłonu. Policjanci prowadzą obecnie czynności wyjaśniające, a na miejscu zdarzenia obecny był również nadzór budowlany, który ocenił stan techniczny budynku.